sobota, 9 listopada 2013

Rozdział 7 "Pobicie"

Justin wparował do jego mieszkania bez pukania wszedł jak do swojego domu . Szukał Karola po całym domu .
W końcu go znalazł leżał w sypialni piany Karol a koło niego leżały narkotyki . Bałaś się .
-Wstawaj gnoju !- wykrzyknął
-Co? , kim Ty jesteś - zapytał Karol
Justin mu nie odpowiedział tylko uderzył go mocno w twarz a Karol się na niego rzucił bijąc go w różne miejsca .
Zauważyłaś że Justin stracił przytomność zadzwoniłaś na karetkę i policję . Karol Cię zauważył i przestał bić chłopaka . Uciekłaś po za dom schowałaś się w krzaki chłopak szukał Cię najwyraźniej chciał zrobić Ci krzywdę .
Na czas przyjechała policja zgarnęła   Karola wyszłaś z krzaków i zeznałaś zeznania .
Następnie przyjechała karetka po Justina , przeraziłaś się bo chłopak nadal się nie obudził .
Pojechałaś do szpitala . Przy wejściu zauważyłaś Selene .
Selena podbiegła do Ciebie zmartwiona pytając co się stało , opowiedziałaś jej wszystko .
Po twarzy dziewczyny było widać łzy .
-Bardzo Ci współczuję - Powiedziała Selena
-Może pójdziemy sprawdzić co u Justina - zaproponowałaś
-Pewnie , przecież po to przyszłyśmy - Powiedziała uśmiechając Selena
Dowiedziałyście się że z Justinem jest lepiej zostanie tydzień w szpitalu .
*TYDZIEŃ PÓŹNIEJ *
Zaprzyjaźniłaś się z Seleną . Pojechałyście po Justina do szpitala pomóc mu zabrać jego rzeczy . Wsialiście do samochodu pojechaliście do Ciebie . Zrobiłaś ciepłą herbatę , na talerzyk dałaś jakieś smakołyki takie jak : pączki , donaty , eklerki
Rozmawialiście ze Sobą godzinę , Selena musiała się zbierać zostałaś z Justinem . Byliście sami w domu więc wiadomo co między wami zaszło , następnego dnia musiałaś iść do szkoły .
*Poniedziałek *
Wstałaś o 7:00 miałaś na 8:00 zauważyłaś śpiącego koło Siebie Justina .
Poszłaś do łazienki umyć się , następnie się ubrać  . Ubrałaś :

Następnie zjadłaś śniadanie . Zeszła mama do kuchni.
-Możesz mi powiedzieć co on robi w naszym domu ?! -zapytała
-Śpi  ? Zostanie on na parę dni  u nas nie chce ze by się włóczył po hotelach .- powiedziałaś

-No dobrze .- odpowiedziała mama
Poszłaś do szkoły spotkała Cię tam nie miła niespodzianka ....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz