czwartek, 31 października 2013

Rozdział 2 "Obecność Karola"

-Tak słucham ?-zapytałaś 
-Hej Jesy -powiedział
-Co nie powiesz co się działo z Tobą te dwa tygodnie ?
-Chce ci to wytłumaczyć
-KAROL tego nie da się wytłumaczyć !
-Da 
-Więc jak chcesz mi to wytłumaczyć  ?
-Spotkać się chce 
-Dobrze kiedy i o której ?
Dziś masz czas ? o 15?  W parku ?
-Dobrze przyjdę . Pa
Rozłączyłaś się pomyślałaś mu powiesz że to między wami koniec .
Skończyłaś jeść spojrzałaś na telefon aby sprawdzić która godzina  była 7:40 a miałaś na 8:00.
Wyszłaś do szkoły która zajmuję ci 15 minut drogi aby ci się nie dłużyło postanowiłaś posłuchać muzyki oczywiście był to Justin włączyłaś swoją ulubioną piosenkę "set a place at your table" i potem doszły kolejne z albumu "Believe" Po 15 minutach byłaś w szkole poszłaś do szatni zdjęłaś    kurtę , szalik i rękawice
poszłaś pod sale i tak zleciały ci zajęcia do 14:20 w tym razem mogłaś się skupić na lekcjach .
Co przerwę ktoś do Ciebie z pytaniami o Karolu. Co się z nim dzieje ? Mówiłaś że nie wiesz bo się z nim nie jesteś . Pojechałaś autobusem do parku bo miałaś daleko byłaś przed czasem usiadłaś na ławce i myślałaś o tym wszystkim jak mu to powiesz
Nagle zauważyłaś że idzie Karol
-Hej Jess - Chłopak próbował Cię pocałować w polik ale się odsunęłaś
-Co jest ? -Zapytał zdenerwowany
-Musimy pogadać ale najpierw Ty mi się wytłumaczysz ! - krzyknęłaś
Karol opowiadał Ci o tym co się działo co robił i kim ogóle jest
-No to co robiłeś ?!
-Handlowałem narkotykami
-Czyli jesteś dilerem ?
-Zgadłaś . Przepraszam Cię mocno.  Kocham Cię  Jess wybacz mi proszę
-Nie jestem żadna Jess i nic nie będę Ci wybaczać !
-Czyli z nami koniec ?!
-Tak , przemyślałam se to wszystko jak nie było Cię dwa tygodnie
Odeszłaś nawet nie żałowałaś tego co zrobiłaś . Nie kochałaś go kochałaś tylko Justina .
Później poszłaś do empiku kupić bilet na koncert . Miałaś wystarczająco pieniędzy aby kupić se najdroższy bilet
Spotkałaś twoja przyjaciółkę Paule
-Cześć Jess !
-Hej co tu robisz ?!
-Przyszłam kupić bilet na koncert Justina . A a ty ?
-No ja tak samo !
Okazało się że kupujecie te same bilety .

Gdy kupiłyście bilety pożegnałyście się i poszłyście do domu .
Byłaś w domu o godzinie 17:00
Trochę czasu Ci to zajęło ale cóż czego się nie robi dla koncertu !
Za 10 dni jest koncert już nie mogłaś się doczekać .
Następnie poszłaś zrobić lekcje i przejrzeć materiał z matematyki bo masz nie długo sprawdzian
o 18:00 Poszłaś zjeść obiad . Na obiad było twoje ulubione danie spaghetti
zjadłaś pokazałaś mamie i tacie bilet cieszyli się razem z Tobą .
Od tego czasu gdy kupiłaś bilet zbierasz na następny .
Usłyszałaś że twój telefon dzwoni był to Karol.
-Karol daj  mi spokój proszę
- Dlaczego niby ?
-BO TO KONIEC ?
-Jak koniec ?
-no normalnie koniec
-Dobra pa nie chce mi się z Tobą rozmawiać
Rozłączyłaś się .
Poszłaś się wykąpać . Gdy się  wykąpałaś poszłaś do pokoju się przebrać w milutką piżamkę założyłaś papcie . Poszłaś do kuchni po kakao i wróciłaś do swojego pokoju usiadłaś na łóżko okryłaś się kocykiem wzięłaś łyk gorącego kakao . Otworzyłaś laptopa weszłaś na facebooka nic tam nie było specjalnego . Oprócz żałosnych hejtów na Justina i pełno wiadomości od Karola .Zamknęłaś laptopa odłożyłaś go . Poszłaś do kuchni zjeść kolację . Gdy zjadłaś  położyłaś się spać ale tym razem usnęłaś ...

_________________________________________________________________________________
Mam nadzieje żę drugi rozdział wam się podoba . JEŚLI TO CZYTASZ POZOSTAW KOMENATRZ CHCE WIEDZIEĆ CZY KTOŚ TO CZYTA . Jeśli występują błędy bardzo za nie przepraszam i życze Dobranoc :)

Rozdział 1 "Karol , koncert"

 Jest godzina 6:00 nie spałam w nocy ze względu na swoje problemy , martwiłam się o mojego chłopaka Karola który nie odzywał się od 2 tygodni . Od tych dwóch tygodni nie mogę spać , nie mogę myśleć na lekcjach myślę tylko o nim . Na lekcjach zamiast rozwiązywać zadania słuchać nauczycieli , zasypiałam . Pocieszało mnie tylko znajomi , przyjaciele , rodzina i muzyka . Przez te dwa tygodnie próbowałam przemyśleć nasz związek czy ma on dalszy sens . Jestem  z nim 2 lata wiem o nim wszystko co powinnam ale od dłuższego czasu wiedziałam że coś przed mną ukrywa pytałam się o co chodzi wkręcając mi że wszystko jest dobrze i nic nie ukrywa .Została godzina do wyjścia do szkoły przez tą godzinę postanowiłam posłuchać muzyki . Słuchałam Justin'a Bieber'a tak jestem bielieber od początku tylko on dawał mi szczęście nie co Karol . Marzyłam że by iść na koncert , marzyłam że y ten koncert był w Polsce , marzyłam że by był on w Łodzi . Dlaczego w Łodzi? Dlatego że tam mieszkam jest to moje miasto rodzinne . Najbardziej wkurzała mnie Selena Gomez . Włączyłam piosenkę   

Believe

Nadeszła godzina 7:00 przy słuchaniu muzyki zasnęłam , zawsze mama mnie budziła do szkoły i tak było też tym razem.
-Jesy !!! wstawaj czas do szkoły -krzyknęła mama 
Wstałaś najpierw poszłaś do łazienki ogarnąć włosy , umyć się i się wymalować 
Następnie poszłaś do swojego pokoju się ubrać ubrałaś :
A następnie poszłaś do kuchni gdzie czekała na Ciebie mama z śniadaniem 
-Smacznego 
- Dziękuje mamo
Mama włączyła radio leciała stacja R M F leciały wiadomości i jednym tematem był zaginiony chłopak oraz Justin
Nie wiedziałaś o co chodzi więc słuchałaś 
-ZAGINĄŁ 15 LETNI CHŁOPAK O IMIENIU KAROL 
zmienili temat na Justina , wiedziałaś że chodzi tu o twojego kochanego Karolka
-Otóż tu mamy lepszą wiadomość dla fanek Justina . 25 marca 2013 wystąpi w łodzi 
Zaczęłaś się dusić jedzeniem ze szczęścia odkładałaś na ten koncert 3 lata i starczyło ci na najdroższy bilet. Naglę Twój telefon zaczął dzwonić był to Karol.
_________________________________________________
Mam nadzieje że podobał wam się pierwszy rozdział następny pojawi się nie długo .
Jeśli są jakieś błędy bardzo za nie przepraszam . Jeśli to czytasz pozostaw komentarz :)

Wstęp

Witam wszystkich serdecznie , chce wam się przedstawić i napisać parę słów o tym blogu .
Mam na imię Weronika , mam 15 lat i jestem  belieber  . 
Będę tu pisać opowiadania o Justinie , będą one podzielone na rozdziały . Pisać je będę co parę dni :)). Zapraszam do czytania i obserwowania :)
Do Zobaczenia